rozaa blog

Twój nowy blog

zauwazyłam ze ja ostatnio to pisze tylko cos od swieta =P ehh to ten brak czasu i nadmiar obowiazkow ;P.. w koncu i mnie dopadl.. chociaz pewnie gdybym kompa miala na stancji ze soba to bylo by inaczej a moze nie.. chyba probuje tylko jakos siebie usprawiedliwic..;-)
sobotni wieczor a ja notke pisze przed kompem = dziwne, no nie ? ale to przeciez ostatnia sobota postu.. i pozatym z kim mialabym ja spedzic tutaj?! jak nie z familiada :P
iiiiiii…… wlasnie juz mi sie nie chce nic tu pisac..

„booo jakos Wam nie ufam… i jakos Was nie kochamm…..”

Joke ofkorz it was.. ;P

cos tu napisac.. Ferie sa wiec chce sie żyć !!! ;) Czy aby na pewno ??:>
Oceni sie, po ich zakonczeniu… a przeciez niedawno sie zaczeły.. hmm w sumie to mozna powiedziec ze juz na półmetku sa.. Narazie to wypoczywam.. w doslownym sensie tego słowa znaczeniu.. Czyli NIC NIE ROBIE :P
Rok zaczał sie bardzoo fajnieeee :D .. W koncu to rok 18-nastek!! Impreza goni impreze.. I kazda jak narazie kojarzy mi sie z czyms innym… Powiem tylko ze pozytywnie.. ;) I tak niech pozostanie..

Krótka ta notka,ale jakos nie mam hmm..1)ochoty 2)nastroju 3)weny.. nooo ii ta pogoda juz mnie dobija… Ja chce Słoneczkoooo !!!!!!!!! :)

Gdy pierwsza gwiazdka błysnie na niebie, Świety Mikołaj przybędzie do Ciebie. Powspominacie dawne czasy, poprobujecie świateczne frykasy. A potem odleci i skryje Go mrok lecz Ty się nie martw, On wroci za rok !! :)

christmas39.gif

ho ho ho
Merry Christmas & Happy New Year !!

by Soldier..

6 komentarzy

„Koles w moro i czarnej skurze. Jego IQ to 140, trudno było zanim nadążyć. Juz go nie ma i nie bedzie. Niedoscigniony outsider. Nigdy o Nim nie zapomne ”

w sumie nie wiem czemu zamieszczam tu ten tekst.. ale tak jakos mnie poruszył…Tym bardziej, że napisał go pewien znany mi żołnierz.. ;)

ROZMOWA MISTRZA Z UCZNIEM :
- Dlaczego wszyscy tutaj są tak szczęśliwi, a ja nie?
- Dlatego, że nauczyli się widzieć dobro i piękno wszędzie – odrzekł Mistrz.
- Dlaczego więc ja nie widzę wszędzie dobra i piękna?
- Dlatego, że nie możesz widzieć na zewnątrz siebie tego, czego nie widzisz w sobie.

Wakacje!!!!!!!!! aaaaaaaa tak szybko mijaja… własnie co wrociłam znad morza.. no niestety na pogode nie trafiłam ale i tak bylo wesoło :D napatrzyłam sie.. ehh tyle okazów najrozniejszych (od koloru do wyboru;) no ale wiecie byłam z rodzinka.. ;]
dawnoo nic nei pisałam, cooo ?? :> eh wiecie szczerze powiedziawszy to juz mi sie nie chce…. Wszystko mnie wkorza.. najchetniej wykrzyczałabym wszystkim, wszystko !!! ale lepiej nie bo potem bede załowac (chociaz moze nie ma juz czego).. eh;/ i sem w kropce… Tyle rzeczy sie wydarzyło.. Wszyscy mowia ze sie zmienilam… wiadomo ten wiek . a w ogole to kobieta zmienna jest wiec nie marudzic !!
„Niechce wiedziec jak i co !!
Po co mowic to nie to ..
Nie umiałam kochac wprost…
Znowu zakpił los…………..”

pozdro dla Blondaska ;-)

To co wokół smutno mnie nastraja
Niepotrzebnych myśli natłok w głowie mam
Tu za szybko kręci się codzienny teatr ten
To w nim zgubiłam nagle się
..to są te chwile, kiedy siedzę, myślę tylko żeby móc …
Stanąć złapać oddech iii.. trzeba uważać
Wiedząc, że wszystko tu: w tym teatrze…
Wszystko możliwe jest
Pośród kłopotów znaleźć sens
Nie mów, że nie rozumiesz, bo zginiesz w ludzi tłumie …
To co wokół gorzko mnie nastraja
Nie za bardzo jest się przecież z czego śmiać
Przyciąganie ziemskie to największy świata błąd
Za ciężko, by się zerwać stąd
Czasem po prostu chciałabym
Stanąć złapać oddech iii …Wiedząc, że wszystko tu ,wszystko możliwe jest
Pośród kłopotów znaleźć sens …

Chciałabym……..

;-(

5 komentarzy

Odszedł Jan Paweł II, dla nas Papież-Polak, dla wszystkich wielki autorytet i niezwykły, dobry człowiek. Jego dobroć i wielkie serce były z nami przez całe dziesięciolecia i pozostana z nami na zawsze…
„Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć..” – powiedział kiedyś Ojciec Święty..

Wybaczcie ale nie potrafie napisac obecnie nic od siebie… Czuje, że cos we mnie umarło……

1m.jpg

Na zawsze pozostaniesz w mym serduszku…

To co sie obecnie ze mną dzieje ciężko opisać .. Aczkolwiek chciałabym, aby ktoś zrozumiał mnie bez słów… Czuję, że błądzę w czarnej odchłani.. próbuję i chcę się odnaleść, ale jest coś silniejszego od mej woli, które nakazuje mi tam zostać i męczyć się.. Czasami jednak pojawiają się pewne przebłyski, nastaje jasność… Znow ide własciwą drogą.. W koncu na mej twarzy widnieje prawdziwy, szczery uśmiech… az tu nagle znowu popadam w ciemną przestrzeń.. Jadnakże nigdy nie daję tego po sobie poznać.. Podogna, wesoła… niegdyś optymistka..!! gdzie do cholery podział sie ten optymizm ??!! Dlaczego wszystko nabiera czarnej barwy ?? Czy to nowe otoczenie tak na mnie wpływa ?? Czy to pierwsze objawy depresji ?
Ale dlaczego tak nagle ??
Moze ktos mi powie…

W szkole powoli wszystko zaczyna wychodzic (chociaz sa jeszcze male niedociągnięcia )… Ty odchodzisz w niepamiec… Moje życie towarzyskie zaczyna się rozkrecac … ;) Wszystko jest naprawde na dobrej drodze do szczescia… i czego chcieć wiecej ?? oj duzio duzio.. ale ciii… mialo być pozytywnie…
A wiec jest ok. ?! hmm powiedzmy…. ;]
Sorx ze tak rzadko pisze.. ale jak to mowi ma nowa nauczycielka „ouł, the time is fly” ;)
So…. See you later… ;* ;)
——————————–
Duzy postep: 2 notki za jednym zamachem?WoW, Hihi …


  • RSS